sobota, 1 sierpnia 2015

Surówka Colesław


Bardzo dobra, smaczna i jak myślę znana wszystkim surówka Colesław :). Jest to mój ulubiony dodatek do niedzielnych obiadów, czy czasami nawet do kopytek z sosem. Surówki z tych składników wychodzi dużo, ale oczywiście, jak zostanie schowana do lodówki, to można spokojnie ją podawać na następny dzień do obiadu. Im dłużej stoi, tym jest coraz bardziej lepsza :).
Pierwszego dnia poszatkowana kapusta jest twarda i chrupiąca, a zaczyna mięknąć na następny dzień. 

Składniki:
  • 1 nieduża główka białej kapusty
  • 1 duża marchewka
  • 1 cebula
Sos:
  • 1 czubata łyżka majonezu
  • 3 łyżki śmietany 18%
  • 2 łyżki mleka
  • 1 płaska łyżka cukru pudru
  • 1,5 łyżeczki soku z cytryny
  • 1 łyżeczki soli
  • 1/2 łyżeczki mielonego pieprzu
  • 1 łyżeczka ostrego chrzanu
Kapustę myjemy, kroimy na 4 części i każdą z części szatkujemy. Marchewką obieramy i ścieramy na dużych oczkach tarki. Cebulę kroimy w kostkę. 
Wszystkie składniki na sos mieszamy razem i zalewamy nim jarzyny.
Odstawiamy do lodówki na około 1-2 godziny. Przed podaniem mieszamy łyżką.



Smacznego.

15 komentarzy :

  1. bardzo lubimy tą surówkę, moje dziewczyny dodają je nawet do kanapek:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Smacznie, zdrowo i klasycznie! :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Colesław jest naprawdę świetną surówką i nigdy nie jest mi jej dość. Ja nie daję chrzanu, ale otartą skórkę z cytryny. Następnym razem wypróbuję z nim.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja znowu wypróbuję z tą otartą skórką z cytryny, bo jeszcze nigdy tak nie robiłam :)

      Usuń
  4. Bardzo ją lubię i przygotowuje czasami do obiadku lub do kebabów domowych :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Surówki z kapusty dla nas mogą być do każdego obiadu:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam ją, często dodaję do domowych hot-dogów lub hamburgerów :) No i oczywiście do obiadku też!

    OdpowiedzUsuń
  7. Moja ulubiona surówka o domowych hamburgerów, pycha:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo często gości u mnie taka suróweczka, do obiadu idealna :)

    OdpowiedzUsuń
  9. O tak, bardzo lubimy :D Zawsze na obiad miło widziana :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Colesław to jedna z moich ulubionych surówek, jednak z chrzanem nigdy nie próbowałam ;)

    OdpowiedzUsuń