środa, 21 stycznia 2015

Rurki francuskie z kemem mascarpone

Przed świętami zakupiłam gotowe ciasto francuskie, myśląc, że przygotuję  z niego paszteciki z kapustą i pieczarkami. Jednak ich nie przygotowałam, ani na święta, ani po świętach, a termin ważności zbliżał się ku końcowi. Zarówno dla ciasta francuskiego, śmietanki kremówki i mascarpone :)
A, że nie lubię, jak coś się u mnie marnuje (staram się nie dopuszczać do takiej sytuacji) to po długim namyśle postanowiłam zrobić rurki. Są one bardzo łatwe i szybkie do przygotowania. Bardzo dobre w smaku, na pewno lepiej smakują niż te nadziewane śmietanką kremówką wymieszane ze śmietan-fixem. A jeśli już zdecydujecie się na ich zrobienie to proszę rureczki nadziewać hojnie, bo trochę masy później jeszcze zostaje :)
P.S. Wszystkiego dobrego dla wszystkich Babć i Dziadków z okazji ich święta :)

piątek, 9 stycznia 2015

Ciasto Piña colada

Pina coladę upiekłam na Sylwestra dlatego, że nie chciałam w tym dniu robić jakiegoś ciężkiego i słodkiego ciasta. Wiadomo, jak to jest :) 
Pina colada składa się z wilgotnego biszkoptu, masy budyniowej ugotowanej na soku ananasowym z kawałkami ananasa oraz z chrupiącej bezy kokosowej. Ciasto polałam białą polewą, samodzielnie przygotowaną, bo nie chciałam, ab było ,,gołe''. Można również zrobić polewę czekoladową lub niczym nie pokrywać wierzchu. 
Ciasto nie jest bardzo słodkie i nie jest też pracochłonne. Możemy biszkopt i blat kokosowy upiec dzień wcześniej.

czwartek, 1 stycznia 2015

Ciasto Kubanka

To już ostatni przepis na świąteczne ciasto, które pojawiło się na moim stole. Wybór na te ciasto padł można powiedzieć w ostatnim momencie, ale wiedziałam, że się nie zawiodę :) Ciasto patrząc po składnikach zawiera wiele słodkich elementów, ale tak na prawdę nie jest bardzo słodkie, nie jest też ciężkie. Jest bardzo wilgotne, wszystkie składniki pasują do siebie idealnie. Najbardziej podobają mi się w tym cieście powidła śliwkowe, które doskonale łączą dwa smaki herbatników: maślanych i kakaowych. Ciasto wydaje się być bardzo pracochłonne, ale takie nie jest, wystarczy dzień wcześniej upiec biszkopt i ugotować masę, a na drugi dzień to jest tylko składanie ciasta, które nie zajmie nam dłużej niż pół godziny :)
P.S. Wszystkiego dobrego w Nowym Roku 2015, dużo optymizmu i wiary w pogodne jutro życzy Angelika! :)